niedziela, 28 stycznia 2018

Nowy etap

Powracam po dłuższej przerwie do pisania bloga. Choć milczałem, to temat ten wielokrotnie poruszałem w różnych dyskusjach na forach internetowych. Pozwoliło mi to na spojrzenie z perspektywy na ten blog i ocenienie jego przydatności. Między czasie skasowałem blog "UNII ZIEMI" i nie planuję w najbliższym czasie zakładania innego. Moje życie osobiste stabilizuje się po dużych problemach egzystencjalnych.

sobota, 21 października 2017

Refleksja

Dłuższy czas nie pisałem tutaj, ale każdego dnia myślałem o tym blogu, o Bogu Dekalogu, o jego Królestwie, o Dekalogu, o wartościach Boga Dekalogu, o mojej roli w tym wszystkim, o tym kim jestem, o tym kim chcę być i jakich dokonać wyborów. Przede wszystkim starałem się myśleć, bo bez tego nie ma świadomości, nie ma nas. Samo posiadanie ciała nie wystarczy żeby być człowiekiem.

Patrzysz na otaczający cię świat i widzisz ludzi. Ale to jest tylko złudzenie, bo widzisz tylko poruszające się ciała o kształcie ludzkim. Na podstawie tego wnioskujesz, że to są żywi ludzie. Może być to jednak mylące, bo kształt ludzki mają też manekiny, a ich ruch może być mechaniczny. Gdy jednak zbliżysz się to rozpoznasz ciało, jego ciepło i naturalne właściwości życiowe. Masz wtedy pewność, że przed tobą jest żywa istota. Ale czy jest to człowieka? Pytanie filozoficzne, ale odpowiem z pozycji Boga Dekalogu. Te cechy to zbyt mało, aby nazwać tą istotę człowiekiem. Może dlatego biblijny Raj jest pusty, po tym jak Adam i Ewa zostali z niego wygnani.

Takie rozważania filozoficzne niemal każdego dnia mącą moją świadomość. Ponieważ są ściśle związane z Bogiem Dekalogu, to można powiedzieć, że On już stale żyje we mnie. Nie przekłada to jeszcze się na pisane na tym blogu, ale dopóki żyję blog rozwija się tak jak moja miłość do Boga Dekalogu. Widać, że to powolny proces.

wtorek, 1 sierpnia 2017

Dno

Osiągnąłem dno tego bloga. Zero postów i zero wejść w lipcu 2017 r. Czy blok umarł.
Nie. Nadal idea ma się całkiem dobrze tylko aktywność jest na różnych forach dyskusyjnych.

Między innymi :
http://biblia.webd.pl/forum/viewforum.php?f=33&sid=f5bac2b38aaa86dc8eb526588c52e8b8
gdzie jestem pod Daniel_dn. Poruszam się tylko w obrębie działu Dekalog i bronię stanowiska z punku Boga Dekalogu.

http://www.filozofia.fora.pl/
pod loginem Daniel. W różnych wątkach gdy mowa o Bogu. Przedstawiam wtedy ideę Boga Dekalogu

http://forum.dr-kwasniewski.pl/index.php
pod loginem Daniel. Wspominam o Bogu Dekalogu tylko w niektórych wątkach.

http://beszad.blog.pl/
komentarze jako Daniel w różnych tematach, ale zgodnie z ideą Boga Dekalogu.

sobota, 14 stycznia 2017

Aktualizacje

Dzisiaj zaktualizowałem stronę poświęconą nienawiści. Staram się to robić od razu zanim nie umkną przemyślenia pod natłokiem innych spraw. Strony są tematyczne i stale będą podlegać aktualizacji jak tylko pojawią się nowe treści.

Rzadko ostatnio udzielałem się na tym blogu, bo miałem bardzo ciężki okres. Pomału się podnoszę...

niedziela, 30 października 2016

Zmiana formuły bloga

Dzisiaj zamieniłem sposób prowadzenia tego bloga. Zamiast pisać posty, od dzisiaj pisać będę strony tematyczne. Część postów już zamieniłem na strony. Sukcesywnie w trakcie studiów nad tematyką strony wprowadzać będę nowe treści lub dokonywać zmian już publikowanego tekstu.


poniedziałek, 21 marca 2016

Dlaczego piszę o Bogu?

Oddzielenie Boga Dekalogu od innych wszechmocnych bogów religijnych pozwala mi na swobodne opisanie Go bez obaw, że naruszę czyjeś prawa czy uczucia. Zamieszczę teraz parę informacji, które wielu wyda się jako prawda objawiona, ale są one efektem już wieloletnich przemyśleń i były już publikowane na różnych forach, a także w poprzednim blogu: "Społeczeństwo Informacyjne Życie“. Do wszystkich powrócę w następnych postach i wyjaśnię ich logikę.

W Boga można wierzyć lub nie. Taki sposób myślenia narzuciły nam religie. Nie ma w tym nic dziwnego, bo ich bogowie opierają się na wierze. Z Bogiem Dekalogu jest inaczej, gdyż jest Bogiem opartym na wiedzy. Ta natomiast wymaga myślenia i aktywności. Wiara jest tylko bierną akceptacją narzuconych dogmatów, a w tym myślenie przeszkadza. Wierzyć można w cuda, które w żaden sposób logicznie nie dadzą się wytłumaczyć. Z wiedzą już tak nie jest, bo odrzuca, to co nie jest logiczne.

Bóg Dekalogu nie jest Bogiem osobowym, nie ma jednolitej postaci, która przebywa w określonym miejscu czy czasie i bardziej Go nie ma niż jest. Pojawia się wtedy gdy conajmniej dwoje ludzi wybierze Go i jego wartości. Bez nich Jego Królestwo jest puste i nikt wtedy nie reprezentuje Go w działaniu. Bóg Dekalogu działa poprzez człowieka, który dobrowolnie chce mu służyć. Dzisiaj jednak niewielu jest chętnych do służby Bogu. Jak już są, to wybierają Boga reprezentującego którąś z religii. Coraz więcej jest ludzi, którzy uważają, że im Bóg do niczego nie jest potrzebny. Sami wybierają wartości, które im odpowiadają i stale dostosowują je do swoich potrzeb. Można powiedzieć, że sami dla siebie są Bogiem, a ich królestwo jest jednoosobowe.

Piszę o Bogu, bo jak nigdy dotąd pragnę jego ładu i miłości. Choć jest Bogiem nieobecnym, to jednak działającym poprzez Swoje Królewstwo. To właśnie ono jest tym co przyciąga moją uwagę i fascynuje. Od dawna zajmuję się tematyką społeczną i szukaniu alternatywy dla źle zorganizowanego społeczeństwa. Nie podoba mi się ustrój państwa,  w którym żyję i pragnę go zmienić. Zmienić można bardzo łatwo, tylko na co? Aby znaleźć najdoskonalszy ustrój Ziemi musiałem przejść drogę w stecz , aż do samych początków. Znalazłem go w najdoskonalszej i niezawodnej formie znanej od tysięcy lat. Mowa jest o Dekalogu, który do dzisiaj rozumiany jest tak, jak chcą tego religie. Ma on jednak zupełnie inne znaczenie, które na tym blogu chcę wyjaśnić.



czwartek, 17 marca 2016

Dlaczego Bóg Dekalogu?

Czy nie wystarczyłoby użyć samego słowa Bóg? Tak pewnie sądzi wielu gdyż od wieków powszechna jest zasada, że prawdziwy Bóg jest jeden.  Jeżeli mowa jest o innych bogach, to są to bogowie podporzędni lub fałszywi. Ten pogląd jest fundamentem trzech największych monoistycznych religii świata. Wszystkie one wywodzą się z jednego źródła jakim jest Biblia i Boga opisanego w niej. Częścią jej jest Dekalog i w nim są zawarte podstawowe informacje o Bogu. Jeżeli przyjmiemy, że jest on fundamentem  określającym wartość nadrzędną jakim jest sam Bóg, to pojawia się problem z informacjami sprzecznymi z nim zawartych w pozostałej części Biblii. Występuje sprzeczność logiczna i coś z tym trzeba zrobić.

Pomijając teraz zawiłe uzasadnienie najprościej jest oddzielić Boga Dekalogu i przyjąć, że nie pasujące opisy nie dotyczą Go. Tym bardziej , że już z pierwszego zdania Dekalogu wynika, że Bóg dopuszcza istnienie innych bogów.

"Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie ".

Gdyby Bóg był tylko jeden, to zdanie to musiałoby przyjąć postać oznajmiającą, że On jest Bogiem prawdziwym i jedynym. Istnienie innich bogów jest więc zamierzonym planem i później to dokładniej uzasadnię.

Z powyższego wynika, że Bóg Dekalogu nie jest Bogiem Abrahama, Izaaka Jakuba. Nie jest też Allahem, ani też Bogiem Chrześcijan. Wszystkie te religie mają prawo do swoich prawdziwych Bogów ze swoimi prawami innymi niż Dekalog. Każda obok Dekalogu wprowadziła wartości obce Bogu Dekalogu, a szczególnie te nie chroniące życia człowieka.

Bóg Dekalogu jest autorem Prawa zwanego Dekalogiem. Można te prawo przywłaszczyć i zastosować do własnych celów. Nie osiągnie się jednak wartości tych, które daje nam Dekalog w swojej czystej postaci.