czwartek, 1 marca 2018

Spojrzenie na wartości podstawowe

Brakuje mi czasu na pisane bloga, ale stale temat poruszam na różnych forach. Wklejam więc jeden z postów, które zamieściłem na Forum biblijnym : 
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=2465&start=30
Z Dekalogu dowiadujemy się, że nasze istnienie zawdzięczamy Bogu. To On stworzył także odpowiednie dla nas środowisko (Ziemię), w którym możemy żyć. Skoro o tym dowiadujemy się z tekstu uznawanego za pochodzącego od Boga, to należy domniemywać powstanie go było częścią dzieła stworzenia. Dekalog jest przeznaczony dla człowieka, a bez niego całe dzieło stworzenia nie miałoby sensu. 

Opierając się na tym fundamencie z samego Dekalogu dowiadujemy się, że ludzkość nie jest jednolita mimo, że żyje na jednej planecie. Występują w niej podziały określające sposób życia. Najprostszym jest rozróżnienie ludzie pod kątem jego stosunku do samego Dekalogu, a tym samym do Boga Dekalogu. Jedni uznają go, a drudzy odrzucają. 


Mimo, że są ludzie, dla których Dekalog może nie istnieć, nie zmienia to porządku jaki ustanowił Stwórca. W Dekalogu umieszczone są wartości wspólne dla wszystkich. Pierwszą jest Ziemia, planeta na której powstało życie biologiczne pozwalające żyć wszystkim ludziom. Drugą wartością jest stosunek do życia, a w szczególności człowieka. Tylko żyjący człowiek ma wartość dla Boga i dlatego życie to jest chronione, aby wyodrębnić człowieka od pozostałego stworzenia opartego o zasadę zabijania dla życia czyli wzajemnego pożerania się. Człowiek nadal może zabijać aby żyć, ale uznając Dekalog nie wolno mu zabijać ludzi. Powstaje więc pierwsza separacja polegająca na wzajemnym uznawaniu prawa do życia. Z tą wartością powiązane są wartości społeczne, także wspólne dla wszystkich. Są to wzmacniacze separacji czyli zaprzestanie stosowania przemocy w materialnym aspekcie. Do nich należą przykazania: "nie kradnij" i "nie cudzołóż". Zasadność ich polega na separacji dóbr ułatwiających życie aby w sposób sprawiedliwy każdy mógł żyć na Ziemi. Dla każdego człowieka zabronione jest odbieranie przemocą dobra należącego do drugiego człowieka jego rodziny, społeczności. Ale także zabronione jest okradanie własnej rodziny, społeczności z takich dóbr. Podział dóbr ma się opierać za zasadzie dobrowolności, a nie przemocy. 

Pozostała część Dekalogu nie jest już wspólna dla wszystkich ludzi i pozwala na tworzenie podziałów kulturowych, religijnych czy politycznych. Społeczności oparte na tych podziałach nie mogą jednak wymknąć się z pod Dekalogu, który ocenia ich pod względem moralnym czyli trzech podstawowych zasad: nie zabijaj, nie kradnij, nie cudzołóż. To są prawa życia i Egipska Księga Umarłych posiada je. Natomiast Kodeks Hammurabiego i Prawo Mojżeszowe, Tora już nie, bo usprawiedliwia zabijanie ludzi wprowadzając karę śmierci.
_________________

niedziela, 28 stycznia 2018

Nowy etap

Powracam po dłuższej przerwie do pisania bloga. Choć milczałem, to temat ten wielokrotnie poruszałem w różnych dyskusjach na forach internetowych. Pozwoliło mi to na spojrzenie z perspektywy na ten blog i ocenienie jego przydatności. Między czasie skasowałem blog "UNII ZIEMI" i nie planuję w najbliższym czasie zakładania innego. Moje życie osobiste stabilizuje się po dużych problemach egzystencjalnych.

sobota, 21 października 2017

Refleksja

Dłuższy czas nie pisałem tutaj, ale każdego dnia myślałem o tym blogu, o Bogu Dekalogu, o jego Królestwie, o Dekalogu, o wartościach Boga Dekalogu, o mojej roli w tym wszystkim, o tym kim jestem, o tym kim chcę być i jakich dokonać wyborów. Przede wszystkim starałem się myśleć, bo bez tego nie ma świadomości, nie ma nas. Samo posiadanie ciała nie wystarczy żeby być człowiekiem.

Patrzysz na otaczający cię świat i widzisz ludzi. Ale to jest tylko złudzenie, bo widzisz tylko poruszające się ciała o kształcie ludzkim. Na podstawie tego wnioskujesz, że to są żywi ludzie. Może być to jednak mylące, bo kształt ludzki mają też manekiny, a ich ruch może być mechaniczny. Gdy jednak zbliżysz się to rozpoznasz ciało, jego ciepło i naturalne właściwości życiowe. Masz wtedy pewność, że przed tobą jest żywa istota. Ale czy jest to człowieka? Pytanie filozoficzne, ale odpowiem z pozycji Boga Dekalogu. Te cechy to zbyt mało, aby nazwać tą istotę człowiekiem. Może dlatego biblijny Raj jest pusty, po tym jak Adam i Ewa zostali z niego wygnani.

Takie rozważania filozoficzne niemal każdego dnia mącą moją świadomość. Ponieważ są ściśle związane z Bogiem Dekalogu, to można powiedzieć, że On już stale żyje we mnie. Nie przekłada to jeszcze się na pisane na tym blogu, ale dopóki żyję blog rozwija się tak jak moja miłość do Boga Dekalogu. Widać, że to powolny proces.

wtorek, 1 sierpnia 2017

Dno

Osiągnąłem dno tego bloga. Zero postów i zero wejść w lipcu 2017 r. Czy blok umarł.
Nie. Nadal idea ma się całkiem dobrze tylko aktywność jest na różnych forach dyskusyjnych.

Między innymi :
http://biblia.webd.pl/forum/viewforum.php?f=33&sid=f5bac2b38aaa86dc8eb526588c52e8b8
gdzie jestem pod Daniel_dn. Poruszam się tylko w obrębie działu Dekalog i bronię stanowiska z punku Boga Dekalogu.

http://www.filozofia.fora.pl/
pod loginem Daniel. W różnych wątkach gdy mowa o Bogu. Przedstawiam wtedy ideę Boga Dekalogu

http://forum.dr-kwasniewski.pl/index.php
pod loginem Daniel. Wspominam o Bogu Dekalogu tylko w niektórych wątkach.

http://beszad.blog.pl/
komentarze jako Daniel w różnych tematach, ale zgodnie z ideą Boga Dekalogu.

sobota, 14 stycznia 2017

Aktualizacje

Dzisiaj zaktualizowałem stronę poświęconą nienawiści. Staram się to robić od razu zanim nie umkną przemyślenia pod natłokiem innych spraw. Strony są tematyczne i stale będą podlegać aktualizacji jak tylko pojawią się nowe treści.

Rzadko ostatnio udzielałem się na tym blogu, bo miałem bardzo ciężki okres. Pomału się podnoszę...

niedziela, 30 października 2016

Zmiana formuły bloga

Dzisiaj zamieniłem sposób prowadzenia tego bloga. Zamiast pisać posty, od dzisiaj pisać będę strony tematyczne. Część postów już zamieniłem na strony. Sukcesywnie w trakcie studiów nad tematyką strony wprowadzać będę nowe treści lub dokonywać zmian już publikowanego tekstu.